W pokoju z widokiem na las

Upalne Podkarpacie. Rano przy otwartym oknie czytam Duklę, potem oglądamy żyrandole w Zamku Lubomirskich i Potockich, w domu jemy pierogi z kapustą. Pierwsze od dawna prawdziwe lato. Lody gałkowe, włączony wiatrak i sandały. Mieszkam w jednym domu z papugami  i czuję, że jestem na wakacjach.  

Owocowo-przeprowadzkowy sezon

Kwaśno. Wycieram usta po koktajlu z czarnych porzeczek i malin. Przebieram agrest. Jeden z ostatnich razy biegam po mieszkaniu boso. Wśród szpargałów, plastiku i szkła. Mniej. Potrzebuję mieć mniej rzeczy. Ale tym razem to się nie uda. Trzeba wszystko spakować i nieść ze sobą na drugi koniec miasta. A potem ruszyć na Podkarpacie. Owocowy lipiec….

Jeżynowy wieczór

Palce oblepione fioletowym ciastem, ricotta i mrok. Niestety nie zawsze wszystko wychodzi, ale nie zamienię tego jeżynowego uczucia na wyrośnięte ciastka. Nie warto.

Smitten Kitchen, czyli Nowy Jork na talerzu

Smitten Kitchen to blog sympatycznej Amerykanki, która w swojej niewielkiej nowojorskiej kuchni na Manhattanie wyczarowuje kulinarne cuda. Jest ciepło, domowo i ani trochę pompatycznie. Zarówno na blogu, jak i w książce, która w polskim przekładzie ukazała się w 2016 roku, znajdziemy mnóstwo niebanalnych, niemal bajecznych, a mimo to stosunkowo prostych przepisów. Deh Perelman udowadnia, że…

Margaretki i nie szafir

Miał być szafir. Od listopada 2016 kiełkował i rósł mi w głowie. Podobnie jak przekonanie, że to będzie TO. Ostatnie decyzje nad Łyną (czy żółte złoto, czy białe) i jest. Nigdy nie lubiłam złota i nie chciałam brylantu. A teraz boję się mrugnąć, by nie zniknął.

Australijczyk ~ Marek Niedźwiecki

„Spontanicznie zdecydowałem, że nie wchodzę na Uluru. Aborygeni wierzą, że każdy, kto zdobywa górę, zabiera część jej energii. Proszą, żeby tego nie robić. Chciałem to uszanować. Obszedłem górę dookoła. Pstryknąłem zdjęcie tym, którzy wchodzili.” Prosto, ale pięknie. Bo piękne zdjęcia; nawet te stare, z lat 90. Różowy piasek, awokado rwane z drzewa i woda po…

Sobota pełna warzyw

Chłodnik z rzodkiewki, ogórka i koperku, placki brokułowo-jaglane, kotlety z indyka z pietruszką. Zakupy, pranie, mineralna woda z miętą. Wyrzucanie śmieci. Wolna sobota, podczas gdy On w pracy. Może to ostatnie prawdziwe porządki tu — następne będą wyprowadzkowe, bo zmieniamy stronę miasta. Około 10 km na południe. Łąki i jezioro. Sypialnia i balkon. Taka sobota….

Chcieć mniej ~ Katarzyna Kędzierska

„Postanowiłam, że moje życie nie będzie bazować na tym, co mam, ale na tym, kim jestem.” Mniej. Podczas gdy w głowie brzęczy cudowne: chcieć wszystkiego. Tylko czego? Szczęścia, miłości, podróży. Wrażeń i harmonii. Przytulnego dachu nad głową, leśnych spacerów, nurkowania w jeziornej wodzie i brodzenia wśród wysokich traw. Porannych gofrów i łaskotania w stopy. Tego…